Kanada vs Wyspy Brytyjskie
- endriu irish
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Bendem Prezydentem
- Posty: 953
- Oklaski: 48
- Otrzymane podziękowania: 133
agb23 skoro wolisz zyc w Monako to po jaka cholere tu zagladasz??????
Better late than never!
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- shermi
-
Autor
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 58
- Oklaski: 1
- Otrzymane podziękowania: 3
A jak wygląda przekraczanie granicy USA/Kanada, mianowicie czy mieszkając w Kanadzie można podróżować do USA bez wizy czy jako Polacy nie możemy przekraczać granicy, jakie są ewentualne konsekwencje jeśli tak??
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- agb23
-
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 9
- Otrzymane podziękowania: 1
Endriu... zaglądam tu, żebym się utwierdził w przekonaniu, że dobrze robię wyjeżdżając z Kanady
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- Konrad
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Posty: 1220
- Oklaski: 80
- Otrzymane podziękowania: 406
agb- ja mysle ze dobrze robisz. Ameryke trzeba "czuc".
powodzenia.
Jaki jest kon kazdy widzi.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- agb23
-
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 9
- Otrzymane podziękowania: 1
Konrad, dobrze piszesz, to trzeba czuć. Ja mam odmienne zdanie o Ameryce co do pewnie w większości z Was. Pomieszkałem tu, popracowałem, zobaczyłem na własne oczy jak tu wygląda życie, widzę tu więcej minusów niż plusów i stwierdziłem, że to nie jest dla mnie, czegoś innego oczekuje od życia
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- Konrad
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Posty: 1220
- Oklaski: 80
- Otrzymane podziękowania: 406
Nie powiedziane ze wiekszosc. Wielu pojedzie do CA, wielu wróci. Wszystko zalezy od wielu czynnikow.
Jaki jest kon kazdy widzi.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- Preryjny
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- prairie seer
- Posty: 2851
- Oklaski: 87
- Otrzymane podziękowania: 650
agb23 napisał:
Niestety, zycie na tym kontnencie bylo tworzone przez "self-made-people", podazajacych pod prad rzek, karczujacych busz, walczacych o przetrwanie w trudnych warunkach klimatycznych, pokonujacych bariery jezykowe i zasieki kulturowe. Imigracja jest przygoda z kategori sportow ekstremalnych. Gdzies indziej byc moze sa miejsca, gdzie mozna sobie siedziec i czekac co zycie przyniesie, ale na pewno nie po tej stronie Atlantyku.
Dzisiaj to wczoraj jutro.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- avoniunia
-
- Wylogowany
- Młodszy forowicz
-
- Posty: 20
- Otrzymane podziękowania: 2
Mąż na angielski zapisany. Ja szlifuje plus rosyjski i odswieze podstawy frencha . Wtedy zaczniemy dzialać i nie przeszkadza nam, że mamy po 40 ce . To dopiero będzie przygoda
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- shermi
-
Autor
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 58
- Oklaski: 1
- Otrzymane podziękowania: 3
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- shermi
-
Autor
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 58
- Oklaski: 1
- Otrzymane podziękowania: 3
według tego raportu to Polska będzie zawsze w ogonie rozwiniętych krajów, nie ma co płakać, trzeba myśleć o sobie. Ja niestety już nie wiążę przyszłości z ojczyzną, myśle globalnie nie lokalnie i zastanawiam się czy zostać tu w Anglii czy może do Kanady, Myślę że poradziłbym sobie tam, przyjeżdżając tu nie miałem nic i sam sobie życie okładałem, nie miałem znajomych czy rodziny , nie przyjeżdżałem na gotowe, wiec wiem ze potrafię, jedyne ale to ten pierwszy rok poznawania wszystkiego nowego, co gdzie jak itd, ale jak się zastanowić to wyzwanie może być fascynujące. Trzeba wierzyć w siebie ludzie
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.