× Tutaj możesz dyskutować z innymi użytkownikami forum na tematy związane z wyjazdem z Polski do Kanady. Możesz też zadawać pytania i tworzyć nowe tematy.

Topic-icon Sprowadzenie auta z Polski do Kanady

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #46880 przez Dorothy

Spotakł się ktoś ze sprowadzaniem auta z Polski do Kanady?
Wiem, że w Kanadzie są inne przepisy dotyczące świateł mijania w aucie i kierunkowskazów więc żeby zarejestrować auto sprowadzone z UE, trzeba zrobic kilka przeróbek.
Orientuje się ktoś może jak kształtują się ceny przerobienia auta aby uzyskać homologację? Próbowałam się w tej sprawie skontaktować z Dealerem marki auta jakie posiadam ale nie uzyskałam odpowiedzi w zakresie kosztów.
Mam ledwo kupione auto w salonie i zastanawiam się, czy wszelkie koszty związane ze sprowadzeniem i przystosowaniem samochodu do poruszania się w ruchu są warte zainwestowania w taki proces.
Właściwie, to jest to kwestia wymiany przednich reflektorów bo w kierunkowskazie wystarczy wymienić żarówkę (chyba, albo obudowę).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #46882 przez sakura

Zarejestrowac na jakim statusie? Bez PR nie masz chyba prawa do mienia przesiedlenczego a ze sprowadzaniem auta mlodszego niz 15 lat ot tak dla kaprysu na IEC sa chyba jakies wieksze ceregiele.


Plany są po to żeby je zmieniać.. ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #46883 przez sakura
The following user(s) said Thank You: Dorothy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #46885 przez Dorothy

Nie chodzilo mi na potrzeby IEC bo bedziemy aplikowac w ramach Start-Up Visa wiec moze sie okazac, ze PR dostaniemy za pol roku jesli wniosek zostanie zaakceptowany. Dlatego tez zapytalam bo przy okazji transportu auta chcielismy ewentualnie kilka innych rzeczy do skrzyni zaladowac. No ale widze, ze to nie takie proste, chociaz dziwie sie bo to taka normalna praktyka, ze auta importowane z innych krajow po prostu sie przerabia, zeby uzyskac homologacje (chodzi wlasciwie o te reflektory) bo w tym jest jedyna roznica. Czytalam gdzies, ze tak wlasciwie, to nawet nie trzeba rejestrowac auta bo wystarczy, ze w kraju, w ktorym auto jest zarejestrowane wykupi sie ubezpieczenie, ktore jest zgodne ze standardami Kanady I mozna wtedy autem sie bez probpemu poruszac (max do pol roku) wiec dziwne troche, ze z jed ej strony daja taka mozliwosc ale z drugiej nie moznaby auta sprowadzic na stale. No chyba, ze chodzi I wzgledy ekonomiczne I polityke kraju. To podobnie jak z prawem jazdy - pozwalaja jesdzic przez pol roku a potem trzeba zdawac egzaminy - malo w tym logiki. Nic, napisze jeszcze w tej sprawie do urzedu rejestrujacego pojazdy, zeby potwierdzic te informacje.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #46886 przez Dorothy

Wczesniej mi sie zacinala strona ale teraz udalo mi sie doczytac w liku przuconym przez Ciebie, ze mozna sprowadzic auto w ramach temporary visitor lub work permit ale nie mozna sprowadzic auta po uzyskaniu PR. Widze, ze Kanada strasznie dba o swoj wlasny rynek I nie mozna sprowadzic auta nawet wyprodukowanego w polnoc ej Ameryce spelniajacego wymogi amerykanskie ale przeznaczonego na eksport. Mi sie to wydalo dziwne pewnie z przyzwyczajenia, ze w Polsce do urzedasy kompletnie nie dbaja o interes kraju I pozwalaja wszystko importowac zewszad.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu - 10 lata 3 miesiąc temu #46892 przez ptoki

Dorothy daj znać co sie dowiesz w tym temacie.
Ja ciutke badałem koszty przesłania gratów z Polski do Kanady i raczej niewiele będziemy przesyłać.
Nie ma sensu. Mi koszty wyszły na poziomie 12-20tysięcy złotych za przesłanie około 400-600kg ładunku.
I to była paleta a nie samochód.

Nie wiem jakie macie to auto i czy warto je tachać ale policz sobie koszty przesłania do Kanady i porównaj ze stratą przy odsprzedaży auta w polsce.
Zerknij również czy za kwote którą otrzymasz z odsprzedaży auta w polsce nie kupisz przypadkiem podobnego auta w kanadzie. Wtedy nawet ta strata przy odsprzedaży nie będzie odczuwalna...

Dzisiaj transfer pieniędzy jest łatwy. Transfer gratów przez wielką wode - kiepsko...
Podpytaj sie w POLAMER może coś zasugerują.

Koszty przystosowania do Kanadyjskich przepisów nie powinny byc duże.

Ale jedna bardzo ważna sprawa:
Znamy temat: "francuzy są do d***", "włoskie auta rdzewieją", "francuz rozkłada się w -1stopniu" itp.
A sprawa jest taka:
Francuskie auta sa produkowane z zamysłem że nie będą jeżdzic w zimnych temperaturach. A jesli tak ma byc to produkuje się je inaczej na rynek francuski a inaczej na rynek szwedzki.
W kanadzie auta często mają np. grzałkę w bloku silnika. To pozwala je odpalać w czasie duzych mrozów
Fordy w europie mają nawet specjalne pakiety nazywane nordic lub scandinavian. W skład tych pakietów wchodzą podgrzewane przednie szyby, inaczej programowane silniki, inne układy chłodzenia i grzania wnętrza.
Może nawet ochrona antykorozyjna jest inna.

Przewożąc auto z polski do kanady możesz sobie skomplikować zycie bo autko kupione u nas albo sie słabo sprawdzi w kanadzie albo szybciej zuzyje.
Oczywiście nie musi tak być ale warto sobie to rozważyć i podpytać o tego typu problemy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • pruszynka
  • pruszynka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Złoty forowicz
  • a życie toczy się dalej...
Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #46895 przez pruszynka

ptoki napisał:

Dorothy daj znać co sie dowiesz w tym temacie.
Ja ciutke badałem koszty przesłania gratów z Polski do Kanady i raczej niewiele będziemy przesyłać.
Nie ma sensu. Mi koszty wyszły na poziomie 12-20tysięcy złotych za przesłanie około 400-600kg ładunku.
I to była paleta a nie samochód..

Moim skromnym zdaniem, nie opłaca się w ogóle targać z Polski więcej rzeczy niż to co przysługuje w bagażu. Kołdry będziecie brać? Używane garnki czy noże? Szklanki czy inne dywany?
Tu można trafić naprawdę tanio rzeczy do użytku domowego, wyprzedaże są bardzo często, są całe centra outletowe - za te 12 tysięcy złotych (!!!) - w przybliżeniu 4 tys. dolarów - za to można już w miarę się urządzić, o ile nie ma się w wymaganiach dębowych szaf czy antyków. A to sama cena przewozu przecież, jak podałeś, dolne widełki - o wiele taniej byłoby sprzedać te rzeczy za ile kto da, dodać cenę przewozu i już można szaleć i urządzać :). - to była z resztą nasza opcja, której nie żałujemy.
Wiem, że to jeszcze takie myślenie i przeliczanie, jak się wlezie na stronki kanadyjskie by poznać ceny, jak tu drogo, no ale w końcu będziecie zarabiać w $$, a wtedy ceny już nie są tak porażające... .


pl2ca.blogspot.com/ - nasz blog - trochę formalności, turystyki i zwykłego życia rodzinnego w Ontario.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #46897 przez Dorothy

pruszynka, mi w żadnym wypadku nie chodzi o zabieranie przedmiotów gospodarstwa domowego.
Zastanawialiśmy się nad przewozem auta bo po pierwsze zaledwie rok temu zostało zakupione w salonie i jest o niemałej wartości a przy okazji do auta chcieliśmy załadować o wysokiej wartości trochę sprzętu komputerowego, który w innym wypadku musimy zakupić od razu na miejscu.
I tutaj cena samego transportu wyszłaby dosyć znośna i prawdę mówiąc, to nie wiem skąd się wzięła kwota 12-20tysięcy bo my wyliczyliśmy, że za naszą skrzynię wyszłoby 7.000 PLN i nam by się taki układ bardzo opłacał.

Z autami niestety jest tak, że bardzo szybko tracą na wartości poza tym, rózne auta mają różne "wzięcie". My mamy auto w typie sportowym więc aż tak dużego rynku zbytu jak np. auta rodzinne nie ma. Także na opłacalność składa się wiele czynników.

Tak czy siak, z linków wynika, że nie można swojego auta na stałe zaimportować do Kanady więc tematu w sumie nie ma.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • pruszynka
  • pruszynka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Złoty forowicz
  • a życie toczy się dalej...
Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #46899 przez pruszynka

Samochód to inna sprawa - mi samej się serce krajało, jak sprzedawaliśmy nasze autko, ledwo 4 letnie :) Ale co robić... takie koszta emigracji...
Poruszyłam wątek przewozu "pierzyn", bo to się już kilkukrotnie na forum przewija - sporo ludzi jednak ciągnie to wszystko ze sobą


pl2ca.blogspot.com/ - nasz blog - trochę formalności, turystyki i zwykłego życia rodzinnego w Ontario.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 3 miesiąc temu #46900 przez Dorothy

My z autem możemy mieć trochę problemu bo mamy automat a ludzie w Polsce, tochyba jakiś taki dystans do tego mają i wolą manualne skrzynie biegów. A w Polsce niestety jest zupełnie inaczej niż w Kanadzie i do automatu trzeba słono dopłacić. No nic, trudno. Ja byłam święcie przekonana, że skoro do UE mozna sprowadzac auta z Ameryki Pł. i je przerabiać, to działa to również w drugą stronę.

a co do zabierania pościeli itp., to wiesz, ja się tym starszym ludziom, którzy za czasów PRL-u z Polski uciekali nie dziwię bo oni mają zupełnie inne doświadczenia życiowe niż my i dla nas to może się wydawać głupie i śmieszne ale takie rzeczy mocno zakorzeniają sie głowie.
Znajomi mieszkający w Kanadzie zarabiają dosyć dobrze a długo się zastanawiają, czy kupić coś za $3 czy za $5 bo to już może za drogo. Ja leciałam do Toronto w zeszłym roku, to leciała starsza kobieta, która miała tyle ubrań na siebie nałożonych w trakcie odprawy, że bałam się, że jeszcze chwila i kobieta zemdleje. Co najlepsze, to kobiecie się dobrze w Kanadzie powodzi a jednak oszczędza na każdym kroku.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  
Czas generowania strony: 0.230 s.