× Tutaj możesz brać udział w istniejących dyskusjach oraz tworzyć nowe dyskusje dotyczące Canadian Football League - CFL.

Topic-icon CFL 2013 Season

Więcej
4 lata 9 miesiąc temu #10256 przez bl4de

Co prawda do rozgrywek zostało jeszcze kilka miesięcy, ale w CFL od początku roku jest dość gorąco, szczególnie jeśli chodzi o dość zaskakujące transfery :)

Na pewno ogromną, choć nieprzyjemną niespodzianką dla kibiców BC Lions było odejście, po 13 latach (!) gry w barwach Lwów, jednego z najlepszych Receiver w ostatnich latach - Geroy'a Simon'a (#81), do Saskatchewan Roughriders. Geroy Simon dwukrotnie zdobywał z drużyną z British Columbia puchar GreyCup - w 2006 oraz 2011 roku.


Travis Lulay (Quarterback, #14), po niepewnościach związanych z jego losem, w końcu przedłużył kontrakt.
Drużynę opuścili także drugi z Quarterback Mike Reilly(#13) - przeszedł do Edmonton Eskimos, oraz Receiver Arland Bruce III (#1) - do Montreal Alouettes.

Sporo emocji wywołuje także kwestia powrotu (od sezonu 2014) do rozgrywek drużyny z Ottawy.

Chociaż mamy dopiero połowę lutego, sezon 2013 zapowiada się emocjonująco. Gdybym miał dziś obstawiać, kto w 2013 roku sięgnie po GreyCup, miałbym ogromny problem, choć faworytami z pewnością będą najsilniejsze zespoły z zeszłego sezonu: Argonauts, Stampeders, Alouettes oraz Eskimos i Lions.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 9 miesiąc temu #10257 przez Krzysiek_Szkocja

bl4de napisał:

Co prawda do rozgrywek zostało jeszcze kilka miesięcy, ale w CFL od początku roku jest dość gorąco, szczególnie jeśli chodzi o dość zaskakujące transfery :)

Na pewno ogromną, choć nieprzyjemną niespodzianką dla kibiców BC Lions było odejście, po 13 latach (!) gry w barwach Lwów, jednego z najlepszych Receiver w ostatnich latach - Geroy'a Simon'a (#81), do Saskatchewan Roughriders. Geroy Simon dwukrotnie zdobywał z drużyną z British Columbia puchar GreyCup - w 2006 oraz 2011 roku.

Travis Lulay (Quarterback, #14), po niepewnościach związanych z jego losem, w końcu przedłużył kontrakt.
Drużynę opuścili także drugi z Quarterback Mike Reilly(#13) - przeszedł do Edmonton Eskimos, oraz Receiver Arland Bruce III (#1) - do Montreal Alouettes.

Sporo emocji wywołuje także kwestia powrotu (od sezonu 2014) do rozgrywek drużyny z Ottawy.

Chociaż mamy dopiero połowę lutego, sezon 2013 zapowiada się emocjonująco. Gdybym miał dziś obstawiać, kto w 2013 roku sięgnie po GreyCup, miałbym ogromny problem, choć faworytami z pewnością będą najsilniejsze zespoły z zeszłego sezonu: Argonauts, Stampeders, Alouettes oraz Eskimos i Lions.

Musialbym najpierw pojac zasady tego widowiskowego sportu :lol:


"The test of our progress is not whether we add more to the abundance of those who have much it is whether we provide enough for those who have little"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 9 miesiąc temu #10259 przez arbat

Ja także. Mam zamiar się za to zabrać w najbliższym czasie :)


youtube.com/watch?v=gr_OpFxCx-A

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 9 miesiąc temu - 4 lata 9 miesiąc temu #10261 przez bl4de

Powiem tak: podchodziłem do futbolu amerykańskiego, jak do jeża (w zeszłym roku). Gdy zapadła decyzja o emigracji (znaczy się w gronie rodzinnym :) ) pomyślałem sobie - "no dobra, kurde, człowiek wychował się na piłce nożnej, a tam hokej i futbol amerykański rządzi. coś trza pomyśleć, coby można było ze znajomymi na jakiś meczyk wyskoczyć, czy cuś, i kretyna z siebie nie zrobić :) ".

No i zacząłem od poczytania zasad na stronach plfa.pl (Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego), a potem na stronie cfl.ca, jakie są różnice pomiędzy amerykańską NFL a kanadyjską CFL. Poszło w miarę gładko. Gdzieś tak w październiku zacząłem oglądać pierwsze relacje z meczy CFL, w listopadzie miałem już rozeznanie, co, kto, z kim i po co :)

Finał GreyCup 2012 oglądałem już jako "wytrawny" kibic BC Lions :D

Moje odczucia: po poznaniu zasad, futbol amerykański to bardzo emocjonująca i wciągająca dyscyplina. Zaskakująco dużo zależy od taktyki, sposobu rozegrania akcji. Na boisku, mimo dużej ilości przerw, naprawdę dzieje się wiele. Początkowo jest problem z ogarnięciem, co się dzieje, gdzie jest piłka i co będzie dalej, ale jak się już człowiek trochę "opatrzy" - to wciąga.

A tegoroczny SuperBowl (finał NFL) pomiędzy Baltimore i San Francisco to już była czysta przyjemność, jeśli chodzi o śledzenie meczu :)

Także polecam, mimo wielu negatywnych komentarzy dyżurnych "opluwaczy" w polskim internecie, że futbol amerykański to brutalna, jankeska zabawa - jest to bzdura. :)

Zapraszam do zapoznania się z moim postem, gdzie napisałem parę słów tytułem wstępu o CFL:
emigracjadokanady.ca/cfl-canadian-footba...fl-niezbednik-kibica

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 9 miesiąc temu - 4 lata 9 miesiąc temu #10272 przez Krzysiek_Szkocja

bl4de napisał:

Powiem tak: podchodziłem do futbolu amerykańskiego, jak do jeża (w zeszłym roku). Gdy zapadła decyzja o emigracji (znaczy się w gronie rodzinnym :) ) pomyślałem sobie - "no dobra, kurde, człowiek wychował się na piłce nożnej, a tam hokej i futbol amerykański rządzi. coś trza pomyśleć, coby można było ze znajomymi na jakiś meczyk wyskoczyć, czy cuś, i kretyna z siebie nie zrobić :) ".
No i zacząłem od poczytania zasad na stronach plfa.pl (Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego), a potem na stronie cfl.ca, jakie są różnice pomiędzy amerykańską NFL a kanadyjską CFL. Poszło w miarę gładko. Gdzieś tak w październiku zacząłem oglądać pierwsze relacje z meczy CFL, w listopadzie miałem już rozeznanie, co, kto, z kim i po co :)
Finał GreyCup 2012 oglądałem już jako "wytrawny" kibic BC Lions :D
Moje odczucia: po poznaniu zasad, futbol amerykański to bardzo emocjonująca i wciągająca dyscyplina. Zaskakująco dużo zależy od taktyki, sposobu rozegrania akcji. Na boisku, mimo dużej ilości przerw, naprawdę dzieje się wiele. Początkowo jest problem z ogarnięciem, co się dzieje, gdzie jest piłka i co będzie dalej, ale jak się już człowiek trochę "opatrzy" - to wciąga.
A tegoroczny SuperBowl (finał NFL) pomiędzy Baltimore i San Francisco to już była czysta przyjemność, jeśli chodzi o śledzenie meczu :)
Także polecam, mimo wielu negatywnych komentarzy dyżurnych "opluwaczy" w polskim internecie, że futbol amerykański to brutalna, jankeska zabawa - jest to bzdura. :)
Zapraszam do zapoznania się z moim postem, gdzie napisałem parę słów tytułem wstępu o CFL:
emigracjadokanady.ca/cfl-canadian-footba...fl-niezbednik-kibica

BC Lions powinni sie nazywac BC Cougars...chyba, ze ten kotek w logo to lwica :side:


"The test of our progress is not whether we add more to the abundance of those who have much it is whether we provide enough for those who have little"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 9 miesiąc temu #10289 przez bl4de

:lol: :lol: :lol:

Nie no, to są Lwy, nawet ostatnio ogłosili konkurs na nowe logo.

No i jeszcze są "Felions" - www.bclions.com/cheerleaders :P :P :P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  
Czas generowania strony: 0.209 s.

Zaloguj or Załóż konto