Kanada nie taka piekna jakby sie wydawalo
- lucas-m
-
Autor
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 7
- Otrzymane podziękowania: 5
Witam !
Przez dwa ostanie dni, poswiedzilem dosc sporo czasu na analizowanie tematu wyjazdu do Kanady, moze to nie wiele ale byla to dosc intensywna analiza.Zachecony po przeczytaniu kilku pozytywnych artykulow ,ktore zachecaly do wyjazdu oraz poparte byly zachetami ze strony rzadu Kanadyjskiego, postanowilem podrazyc temat.I doszedlem do wniosku ,ze wyjazd tam nie jest dla kazdego.
Ale do sedna.
1.Okazuje sie ,ze bedac obywatelem EU, Twoje obecne wyksztalcenie wciaz nic sie nie liczy.(bylem w CA ponad 10 lat temu myslalem ,ze od tego czasu cos sie zmienilo w tej kwestii, wtedy bylem w celach turystycznych wiec nie wiele mnie to obchodzilo, jednak nie wiele sie zmienilo).Czyli bedac lekarzem,prawnikiem,nauczycielem ect. nawet z wieloletnim wyksztalceniem przyjezdzajac do Kanady poraz kolejny musisz isc na studia,kursy czy zdawac sporo egzaminow odnosnie swojej profesji I jezykowych.Co oczywiscie wiaze sie z czasem od 2-5 lat. Chyba, ze masz ochote zmienic profesje z bycia lekarzem na bycie dostawca pizzy.
2.Nie tylko w kwestii wyksztalcenia i doswiadczenia w zawodzie musisz raz jeszcze przechodzic przez to samo co juz osiagnoles wczesniej.Chcac wynajac dom,czy mieszkanie znow, nic nie warta jest twoja historia bankowa z EU
czy jakie kolwiek referencje.Tylko Kanadyjeskie potwierdzenia sa akceptowane.
3.Idac dalej jesli posiadasz wypracowane znizki na ubezpieczenie samochodu czy motoru w EU tez nie jest to respektowane.I mimo ze posiadasz prawojazdy EU to I tak musisz zrobic Kanadyjskie zeby miec tzw.doswiadczenie w jezdzie po Kanadzie,i dopiero na takim prawojezdzie mozesz zaczac zbierac znizki.A co zatym idzie, za niewielki stary samochod na starcie mozesz zaplacic kilka tys dolarow za pierwszy rok ubezpieczenia.
4.Jesli podejmiesz prace w jakiejs firmie kanadyjskiej to w pierwszych 5 latach mozesz liczyc na urlop od 10-15 dni rocznie, powyzej 5 lat moze sie uda dostac 3 tygodnie.
5.Zakladajac ,ze zdecydujesz sie na ciezki poczatek, I poswiecisz kilka lat na poogarnianie wyzej wymienionych rzeczy , I zaczniesz wkoncu pracowac w wlasnym zawodzie.Poraz kolejny mozna sie rozczarowac ,ze ze wzgledu na brak Kanadyjskiego doswiadczenia w zawodzie bedziesz musial podjac prace na jakims zadupiu w czesci kraju srednio interesujacej do zamieszkania.
To tak mniejwiecej pokrotce do jakich wnioskow doszedlem, rozwazajac temat wyjazdu do tego Kraju.
Ale jak pisalem na poczatku to kraj nie dla kazdego ,mysle ze osoby mlode ktore dopiero skonczyly szkole srednia czy tez nawet studia mieszkaja w kraju gdzie nie widza przyszlosci, to niemiejac nic do stracenia smialo moga podjac wyzwanie wyjazdu I zycia w Kanadzie, jednakze uwazam ,ze ludzie z wyzszym wyksztalceniem I doswiadczeniem, maja duzo lepsze perspektywy rozwoju w krajach EU.Tak jak w moim przypadku byla by to strata czasu I uwstecznienie sie.
polecam rowniez pocztyanie komentarzy pod tym artykulem:
www.independent.co.uk/news/uk/home-news/...hortage-8280597.html
Pozdro dla Wszystkich !
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- Wojtek
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Global Living
Racja. Kanada NIE jest dla każdego. Dla wielu spokój to EU, po co emigrować do Kanady? Dlaczego Kanada miałaby respektować jakiekolwiek układy i normy niemieckiego obozu EU? A dlaczego miałaby nie respektować np. rynku ekonomicznego rosyjsko-chinsko-hindusko-brazylijskiego? Sukcesu i bogactwa Ameryki Północnej nie zbudowali szczęśliwi Europejczycy. Bogactwo i dobrobyt w USA/Kanadzie zbudowali niezadowoleni Europejczycy.
"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- Preryjny
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- prairie seer
- Posty: 2851
- Oklaski: 87
- Otrzymane podziękowania: 650
lucas-m ....
Punkt widzenia, ktory przedstawiasz jest zasadny dla niektorych, natomiast sam tytul tematu jest mylny. Owszem, nie znajdziesz w Kanadzie malowniczych starowek pamietajacych kilka wojen, ale za to jest piekno ogromu przyrody.
Przechodzac jednak do sedna, podstawowym pytanie dla nauczyciela, lekarza czy nawet prawnika w Polsce jest gdzie bedzie za 5 lat, w sensie finasowym, warunkow pracy, jakosci zycia? Jezeli odpowiedzia jest Europa, fajnie ....i zycze kazdemu aby w Europejskim kraju poczul sie u siebie tak jak ma ta mozliwosc w Kanadzie, gdzie kazdy imigrant moze w pelni uczestniczyc w zyciu spolecznym lub tez zyc swoim zyciem i nikomu nic do tego. Pozostaje tylko jeszcze jeden problem: historia Europy jest okrutnie krwawa i nie nadzieja , ze przyszlosc bedzie diametralnie rozna jest cokolwiek naiwna. Wiele pokolen przybylo do Ameryki Polnocnej nie tylko na poprawienie swojego bytu, ale na stworzenie lepszej przyszlosci dla swoich dzieci.
Zgadzam sie , ze przystosowanie do nowych warunkow jest latwiejsze dla mlodych osob, ktore nie niosa ze soba bagazu, ktore sa otwarte na wyzwania i przygode, ktore maja wiecej czasu do konca zywota, ktorym latwiej przychodzi poslugiwanie sie nie rodzimym jezykiem.
Do Kanady jest daleka droga, idacy na skroty i latwa, nudna sciezka zostaja w Europie.
Konrad.....wypraszam sobie, handlowanie futrami to bardzo nobilitujace zajecie
)
Dzisiaj to wczoraj jutro.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- creative18020
-
- Wylogowany
- Użytkownik jest zablokowany
-
- Posty: 155
- Oklaski: 7
- Otrzymane podziękowania: 27
a no nie ma lekko, nikt nigdy nie powiedział, że Kanada jest naj naj naj, ale są w niej takie sprawy o których Europejczycy mogą sobie tylko pomarzyć, no i to co napisał Preryjny, może nie ma tam pięknych kamieniczek, które wojnę pamiętają, ale za to tak Przepiękna przyroda, i jak dla mnie to zadupie w Kanadzie jest o wiele lepsze jak głośne brudne miasta u UK.... można tez tak powiedzieć, że cudze chwalimy swego nie znamy, ale człowiek ma gdzieś we krwi emigrację, no trzeba ciężko pracować by do Kanady wyjechać, uważam że każdy sobie uciera szlak, którym podąża - każdy punkt widzenia jest inny, bo każdy z nas jest inny, a z prawdą jest jak z dupą każdy ma swoją.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- ula i marcin
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- .Naród ma pracować, a nie leżeć na piasku.....
- Posty: 3638
- Oklaski: 40
- Otrzymane podziękowania: 221
ja nie wiem czy Kanada jest dla mieszczuchów
, jak ktoś chce w Mc donald za 10.60$ zapieprzać to niech jedzie do miasta wtedy nawet na sól nie zarobi trzeba jechać i uderzać gdzie najmniejsze bezrobocie i mamy na to góra 2 lata , bo potem juz minie bum ("niby ma byc do 2020 ale moze sie wszystko zmienić , wcoraj w Winnipeg sun czytałem o tym rurociągu ropowym 4.500 km , to bedzie duza inwestycja potrzebująca logistykę itp juz ponoc szukają firm do wstępnych rozów a wetdy beda potrzebninawet fryzjerzy do obozów porozkładanych na preriach i trzeba bedzie dowieżć materiały itp i bułki i chleb i mleko wiec bedzie niezłe zmaieszanie i wtedy kto tam bedzie robote napewno znajdzie
SMOKE AND STRONG WHISKEY
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- Krzysiek_Szkocja
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Posty: 1123
- Oklaski: 14
- Otrzymane podziękowania: 90
Dokladnie Marcin, Kanada raczej nie jest dla milosnikow miast...a ja tam lubie dzika przyrode, lasy, jeziora i zwierzeta...i wole tez zeby moja prywatnosc i wolnosc osobista byla respektowana przez bezwgledna machine Panstwa, a pod tym wzgledem Kanada plasuje w swiatowej czolowce w przeciwienstwie do ciasnego kraju Wielkiego Brata czyli UK, gdzie "zagladanie w tylek" obywatelowi jest ogolnie przyjeta norma, ktora stosuje sie dla "dobra ogolu" czyli jak pisal Majakowski: "Jednostka niczym, jednostka zerem"
Ponadto na takich Wyspach spoleczenstwo nie jest egalitarne a tzw "social mobility" jest najnizsze sposrod wszystkich krajow rozwinietych co oznacza, ze jesli jestes sprzataczem ulic to mijaja dwa pokolenia zanim ktos spolecznie i zawodowo awansuje!
P.S. Jakoze, ze nie jestem ani prawnikiem ani doktorem to mnie sprawa kwalifikacji tak bardzo nie dotyczy, poza tym mam plan niejako bezposredniego potwierdzenia mojego wyksztalcenia poprzez egzamin organizowany przez organizacje,ktorej jurysdykcja obejmuje cala Ameryke Pln. wiec istnieja drogi, aby sie w Kanadzie uwiarygodnic jeszcze przed przyjazdem...
"The test of our progress is not whether we add more to the abundance of those who have much it is whether we provide enough for those who have little"
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- lucas-m
-
Autor
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 7
- Otrzymane podziękowania: 5
Co do powyzszych postow, musze odrazu sprostowac ,ze moze faktycznie w tytule zabraklo slow "Imigracja do Kanady ..." , gdyz w zaden sposob nie nawiazywalem do piekna tego kraju.Fakt ,ze Kanada jest krajem z piekna przyroda lasami I jezioramy jest oczywisty, wkoncu to kraj o prawie najwiekszej powierzchni przy stosunkowo bardzo malej ilosci mieszkancow. Moj post skierowany byl to osob , ktore jak ja mieszkaja w EU ( zaznaczam ,ze nie mieszkam w Polsce,niemniej jednak niebrak tam ludzi o potobnym trybie zycia do mojego) sa w wieku ok 30 lat, czuja sie spelnione zawodowo, maja wielo letnie doswiadczenie w zawodzie, posiadaja dobre zarobki I zyja na dobrym standarcie (mam tu na mysli osoby ktore nie zastanawiaja sie idac do sklepu czy musza patrzyc na ceny produktow , kupic tanszy, czy moge kupic drozszy, ktore moge pozwolic sobie na 1 lub 2 tyg urlop co 3 miesiace wraz z rodzina, oraz mieszkajac niezaleznie w domu bez jak czesto bywa na imigracji osob 3-ich po to by wynajem czy splata kredytu byla nizsza).W moim przypadku chec wyjazdu do Kanady powstala wlasnie ze wzledu na jego piekno wielkosc I krajobrazy, oraz optymanie dobra pogde. Nie mniej jednak, zastanawialem sie czy mozliwa jest emigracja do tego Kraju , zachowujac dotychczasowe osiagniecia I standart zycia.I juz wiem ,ze praktycznie nie jest to mozliwe.Jest jeszcze , jedna rzecz zaobserwowalem w wielu postach jak sadze osob mieszkajacych w kanadzie, czesto oni pisza o tym ze w Kanadzie jest Wolnosc , moze nie dokonca rozumie prawidlowo znaczenie tego slowa, ale bylem zarowno w Kanadzie jak i w USA i musze przyznac ze porownujac te dwa kraje w stosunku do EU czulem sie o wiele bardziej inwiligowany niz w EU. Pomijajm juz fakt przylotu do tych krajow gdzie sa miliony roznych pytan w pelni ingerujacych w Twoja prywatnosc, ale juz sam fakt zyczia na miejscu , wszedzie masa kamer, kupujac alcohol w sklepie mimo ze mam 30 lat i na nie wygladam musialem sie legitymowac id, to samo w pubach.Bedac na Florydzie , zostalem zatrzymany przez policje poniewaz , ktos zglosil ze kolo jego domu kreci sie podejzane czarne Camaro , a to dlatego ze wjechalismy przypadkowo na jakies prywatne osiedle.Bedac w wielu krajach EU nigdy tak sie nie czulem. Reasumujac mimo ,ze przeszla mi przez glowe mysl wyjazdu do tego pieknego Kraju , po anlizie kilku spraw zrozumialem ,ze ilosc minusow w moim przypadku jest wieksza niz plusow. Poprostu jestem , zbyt przyzwyczajony do swojego stylu zycia, na ktory musial bym pracowac pare lat po przeprowadce tam.I jak pisalem jesli ktos dopiero stoi przed wyborem co robic w zyciu i mieszka w miejscu bez perspektyw, jest mlody i dopiero chce zaczac swoja kariere zawodowa, miec lepsze zycie i do tego mieszkac w pieknym wielkim Kraju.To Kanada moze byc miejscem dla niego ![]()
Pzdr dla wszystkich !
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- ewatolula
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Live free die happy
- Posty: 371
- Oklaski: 12
- Otrzymane podziękowania: 20
USA I kanada to są niestety państwa typowo policyjne i tyle a nie każdemu musi to odpowiadać
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- Krzysiek_Szkocja
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Posty: 1123
- Oklaski: 14
- Otrzymane podziękowania: 90
Oh, really??? ![]()
Tell me more
"The test of our progress is not whether we add more to the abundance of those who have much it is whether we provide enough for those who have little"
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.
- Anonymous
-
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
Jakaś zabawna nagonka od jakiegoś czasu tu trwa... ;]
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.