× Napisz co powoduje, że emigrujesz! Napisz skąd emigrujesz i dlaczego!

Topic-icon Liczby i emigracja

Więcej
3 lata 2 miesiąc temu #37798 przez Krzysiek_Szkocja

Financial Times tez pisze o tym, ze idzie kolejna fala z Polski....


"The test of our progress is not whether we add more to the abundance of those who have much it is whether we provide enough for those who have little"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 9 miesiąc temu #40595 przez Wojtek

Tam gdzie da się żyć


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"
The following user(s) said Thank You: Preryjny

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 9 miesiąc temu #40651 przez Wojtek

W Irlandii 8,677 Polaków w 2014 otrzymało numerki uprawniające do pracy.


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu #40946 przez Wojtek

Dla osób w Irlandii:
Tam gdzie da się żyć - projekcja filmu i spotkanie z reżyserem.


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu #41251 przez Wojtek

"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu - 2 lata 8 miesiąc temu #41326 przez Wojtek

Co oznaczają liczby zwolnień w korporacjach w Kanadzie te i podobne ?
M.in., że planują zatrudnianie nowych, mniej "wymagających" pracowników, za kilka miesięcy, kiedy kurz opadnie. Głównie dzięki agencjom rekrutacyjnym z Indii na Express Entry. No... może kilku z Europy.

Co to oznacza dla Polaków? Głównie... to samo, co oznacza w Irlandii, UK, Australii, NZ. Kraje anglojęzyczne należące do byłego Commonwealth-u, to tak naprawdę jeden organizm. Obywatele, rezydenci, mieszkańcy już na miejscu miewają oczekiwania.
Sytuacja z wczoraj.. Znajoma zmartwiona i zadowolona. Zmartwiona, gdyż od grudnia jest bezrobotna. Kierowała dużymi projektami w Toronto przy $10k tygodniowo. W firmie oznajmiono jej, że... jest droga i muszą ją zwolnić. Zadowolona, gdyż otrzymała ofertę w Albercie za $250k/rok, kontrakt na 5 lat.

Co ta i podobne sytuacje oznaczają dla nowych emigrantów? Że stanowią realną konkurencję dla lokalnych aplikantów z wymaganiami. Firma znajomej zatrudni specjalistę z Indii bądź Pakistanu za $2,5k tygodniowo.

Tak jak w UK, Irlandii, Niemczech, Austrii, Holandii, Norwegii, Szwecji... wymieniając tylko kilka krajów, Polacy stanowią legalną tańszą alternatywę dla korporacji. W Kanadzie tę alternatywę stanowią Indie, Pakistan, Chiny i Filipiny.

Proces właściwie jest nie do zahamowania. Kto zatrzyma banki, korporacje...? ;-) Politycy przychodzą i odchodzą. Po tym jak na jaw wyszły proporcje zatrudniania tymczasowych pracowników w RBC i innych korporacjach (m.in. chińscy pracownicy w British Columbia), w mediach zrobił się szum i w efekcie tego szumu odpowiedzialny minister "zrobił porządek" w skutek czego głównie ucierpiały... małe i średnie biznesy w... Ontario. Ograniczenia w samym Ontario w ostatnim roku "zabiły" lub "przybiły" wiele małych, rodzinnych biznesów (piekarnie, restauracje, B&B's), których pracownikom nie przedłużono LMO, więc ci oficjalnie musieli opuścić Kanadę. Szara strefa poszerzyła się. W Kanadzie pozostali turyści, a dawni pracodawcy stali się pracownikami u "większych ryb". A korporacje i banki? no właśnie... od wczoraj prześcigają się z "ofertami pracy" w Ontario dla niedawnego ministra spraw zagranicznych... i zabawa trwa. ;-)


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu - 2 lata 8 miesiąc temu #41342 przez cal.44

wojtek napisał:

Co oznaczają liczby zwolnień w korporacjach w Kanadzie te i podobne ?
M.in., że planują zatrudnianie nowych, mniej "wymagających" pracowników, za kilka miesięcy, kiedy kurz opadnie. Głównie dzięki agencjom rekrutacyjnym z Indii na Express Entry. No... może kilku z Europy.

Co to oznacza dla Polaków? Głównie... to samo, co oznacza w Irlandii, UK, Australii, NZ. Kraje anglojęzyczne należące do byłego Commonwealth-u, to tak naprawdę jeden organizm. Obywatele, rezydenci, mieszkańcy już na miejscu miewają oczekiwania.
Sytuacja z wczoraj.. Znajoma zmartwiona i zadowolona. Zmartwiona, gdyż od grudnia jest bezrobotna. Kierowała dużymi projektami w Toronto przy $10k tygodniowo. W firmie oznajmiono jej, że... jest droga i muszą ją zwolnić. Zadowolona, gdyż otrzymała ofertę w Albercie za $250k/rok, kontrakt na 5 lat.

Co ta i podobne sytuacje oznaczają dla nowych emigrantów? Że stanowią realną konkurencję dla lokalnych aplikantów z wymaganiami. Firma znajomej zatrudni specjalistę z Indii bądź Pakistanu za $2,5k tygodniowo.

Tak jak w UK, Irlandii, Niemczech, Austrii, Holandii, Norwegii, Szwecji... wymieniając tylko kilka krajów, Polacy stanowią legalną tańszą alternatywę dla korporacji. W Kanadzie tę alternatywę stanowią Indie, Pakistan, Chiny i Filipiny.

Proces właściwie jest nie do zahamowania. Kto zatrzyma banki, korporacje...? ;-) Politycy przychodzą i odchodzą. Po tym jak na jaw wyszły proporcje zatrudniania tymczasowych pracowników w RBC i innych korporacjach (m.in. chińscy pracownicy w British Columbia), w mediach zrobił się szum i w efekcie tego szumu odpowiedzialny minister "zrobił porządek" w skutek czego głównie ucierpiały... małe i średnie biznesy w... Ontario. Ograniczenia w samym Ontario w ostatnim roku "zabiły" lub "przybiły" wiele małych, rodzinnych biznesów (piekarnie, restauracje, B&B's), których pracownikom nie przedłużono LMO, więc ci oficjalnie musieli opuścić Kanadę. Szara strefa poszerzyła się. W Kanadzie pozostali turyści, a dawni pracodawcy stali się pracownikami u "większych ryb". A korporacje i banki? no właśnie... od wczoraj prześcigają się z "ofertami pracy" w Ontario dla niedawnego ministra spraw zagranicznych... i zabawa trwa. ;-)
"Co to oznacza dla Polaków? Głównie... to samo, co oznacza w Irlandii, UK, Australii, NZ.Tak jak w UK, Irlandii, Niemczech, Austrii, Holandii, Norwegii, Szwecji... wymieniając tylko kilka krajów, Polacy stanowią legalną tańszą alternatywę dla korporacji. W Kanadzie tę alternatywę stanowią Indie, Pakistan, Chiny i Filipiny.
" sam podpowiedziałeś ,to po co jechac az do kanady ?
W firmie podwykonawczej (dla naszej firmy) własnie zwolniono Pania geolog -i na jej stanowisko nie zatrudniono nikogo... ,jej obowiazki przeją Pan geolog ,któremu złożono propozycje "nie do odrzucenia" czyli- albo bierzesz obowiązki swoje i swojej byłej koleżanki albo bye,bye !

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu #41402 przez cal.44

www.thespec.com/news-story/5325595-costs...g-down-in-oilsands/#

"We're seeing the quality of worker improve. We're seeing the productivity of the groups improve."
I tak to własnie będzie -kasa ta sama albo mniejsza a robisz za dwóch !

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Preryjny
  • Preryjny Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Platynowy forowicz
  • prairie seer
Więcej
2 lata 8 miesiąc temu #41505 przez Preryjny

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 8 miesiąc temu #41506 przez Konrad

A jak Kanada wygląda pod względem nielegalnych imigrantów? Jakieś liczby? Guglowałem ale jakieś statystyki sprzed lat pokazuje.


Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety
Benjamin Franklin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  
Czas generowania strony: 0.262 s.

Zaloguj or Załóż konto