× Tutaj możesz dyskutować na temat poglądów innych oraz własnych. Możesz też tworzyć nowe tematy dotyczące poglądów.

Topic-icon Na pewno język ma znaczenie dla Brytyjczyków oraz Irlandczyków

  • Wojtek
  • Wojtek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Platynowy forowicz
  • Global Living
Więcej
3 lata 2 miesiąc temu - 3 lata 2 miesiąc temu #37124 przez Wojtek

Kurna, bachelor na Williamsburgu $2,200/mth.. sie czasy zmienily... a zycie w Ameryce latwiejsze na nielegalu niz...


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 2 miesiąc temu #37125 przez Konrad

wojtek napisał:

Kurna, bachelor na Williamsburgu $2,200/mth.. sie czasy zmienily... a zycie w Ameryce latwiejsze na nielegalu niz...
Czasy się zmieniły... 2br w Edmąton ;) pewnie 2x tyle. Srodowisko o którym w poście wyżej koleżanka Byhyhy.cośtam pisze jeszcze istnieje. Ludzie ci dzieki kontaktom i ciężką pracą a nie językowi odniosło sukces taki że za studia swoim dzieciom nie pożyczkami tylko twardą walutą za semestry płacili. Dzisiaj te wszystkie Rychy , Wiechy i Ździchy moze i po angielsku biegle nie mówią( po polsku zresztą też nie) ale chałupy pobudowane jak ta lala, dzieci wykształcone, na Podlasie czy Podkarpacie na każde Boże Narodzenie latają... I. Dalej wmawiajcie sobie że do Ameryki sie nie przylatuje za kasą. A za czym?


Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety
Benjamin Franklin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Wojtek
  • Wojtek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Platynowy forowicz
  • Global Living
Więcej
3 lata 2 miesiąc temu - 3 lata 2 miesiąc temu #37128 przez Wojtek

no nie za kasom... tera nie modne w jełropejskiej polszje jest mówić, że sie ma wize do jułesej! bo jom nie każdy ma! a ambicja nie każdemu pozwala iść i łoniom prosić! o tyla o ila sie jeździ do Niemca po 3 ojro za godzine to 15-20 dolara za godzine za mycie czegokolwiek w nju jorku jest niewyobrażalne bo drimlajner kosztuje 3 tysiące! jakby dali te dolary bez potrzeby płacenia za drimlajnera to by było dobrze, no i jeszcze żeby lot nie trwał 10 tylko ze 2 godziny to Podhale by może znowu z rzeszoskim sie zleciało!

---
dlaczego kurna w Misssss nikt nie powie skond jest tylko, że z rzesoskiego.... czy to wstyd jaki...?


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"
The following user(s) said Thank You: Bna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Wojtek
  • Wojtek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Platynowy forowicz
  • Global Living
Więcej
3 lata 2 miesiąc temu - 3 lata 2 miesiąc temu #37129 przez Wojtek

a dzisiaj kurna w Missss usłyszałem, że te Wieśki Ryśki i Zenki co SE kupiły domy na Missssss Road to podobno ich żony same raz w roku na tydzień na Majorke latajom! bo tak sie kurna w tej Kanadzie powodzi... a Zenki pracujom oj pracujom, żeby żony miały!


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Wojtek
  • Wojtek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Platynowy forowicz
  • Global Living
Więcej
3 lata 2 miesiąc temu #37131 przez Wojtek

Ryśki, Wiechy i Zdzichy pierwsze zarobione i odłożone $$$ zainwestowały (i mondrze) w chałupy na Missssssisssssauga Rołd. dlatego tera żony mogom na Majorke na tydzień latać i jeszcze nawet na Kube na drugi tydzień urlopu w roku. Ryśki, Wiechy i Zdzichy to najmondrzejsze polskie inwestory w Ameryce! Ciężkom pracom sie dorobili, żeby żony miały!


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Wojtek
  • Wojtek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Platynowy forowicz
  • Global Living
Więcej
3 lata 2 miesiąc temu #37132 przez Wojtek

Konrad napisał:

wojtek napisał:
Kurna, bachelor na Williamsburgu $2,200/mth.. sie czasy zmienily... a zycie w Ameryce latwiejsze na nielegalu niz...
Czasy się zmieniły... 2br w Edmąton ;) pewnie 2x tyle. Srodowisko o którym w poście wyżej koleżanka Byhyhy.cośtam pisze jeszcze istnieje. Ludzie ci dzieki kontaktom i ciężką pracą a nie językowi odniosło sukces taki że za studia swoim dzieciom nie pożyczkami tylko twardą walutą za semestry płacili. Dzisiaj te wszystkie Rychy , Wiechy i Ździchy moze i po angielsku biegle nie mówią( po polsku zresztą też nie) ale chałupy pobudowane jak ta lala, dzieci wykształcone, na Podlasie czy Podkarpacie na każde Boże Narodzenie latają... I. Dalej wmawiajcie sobie że do Ameryki sie nie przylatuje za kasą. A za czym?

Nie no podobno teraz to już nie modne jest do jułesej latać za pracą... bo to CZA się o wizę starać! a ta $160 kosztuje! w holandii za zbieranie pieczarek aż 5 i nawet 8 ojro za godzine płacom!


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 1 miesiąc temu #37142 przez Markpol

Bodhisattvayana napisał:

A te Rychy , Wiechy i Ździchy to legalnie w USA pracują? Na mnie nie robi wrażenia takie życie buraka, nawet jeśli zbuduje sobie pałac. Bez znajomości języka czułabym się jak zwierzę, ja muszę czytać, chodzić do teatru, na koncerty, wykłady, uczyć się kolejnych języków, bo lubię i integrować z miejscowymi. Dla mnie to jak powietrze. Bez tego moje życie nie miałoby sensu.

Koleżanka się tutaj ostro zagalopowała i na wirażu wiechcie z pepegów wystają.Kategoryzowanie innych w ten sposób - to jest właśnie buractwo i prostactwo, a zasób słownictwa i wykształcenie nie ma tu nic do rzeczy.Takie ąę paniusie ze zbyt wysokim mniemaniem o sobie często kończą ku mojej uciesze na nielegalu w polskich delikatesach krojąc kaszankę i ważąc kiszone wcześniej wymienionym Wieśkom i Rychom, którzy może nie znają dobrze języka i niekoniecznie chodzą co miesiąc do opery, ale zdecydowanie nie zasługują na obelgi z tych powodów.Szczęśliwie Amerykanie mają zdrowe podejście do tych spraw (i dlatego Rycho i Ździcho dostali szansę i ją wykorzystali).

Bodhisattvayana napisał:
W takich chwilach zawsze myślę o "Emigrantach" Mrożka i o potrzebach wyższych niż dorabianie się ;)
Obawiam się że tu Mrożek nie pomoże.Szansa jakaś w Wyspiańskim (to o chamie i sznurze).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 1 miesiąc temu #37145 przez Konrad

Szanowni przedmówcy.
Przez setki lat "buraki z Polski" odciskali piętno na Ameryce swoją ciężką pracą. To dzięki nim mogę z dumą , patrząc każdemu prosto w oczy mówić że jestem Polakem. Jake piętno odcisnęła "inteligencja zmywakowa" migrująca po Europie? Ano takie , że jesteśmy tam traktowani jak podludzie. Nie macie tam wpływu ani na gospodarkę, ani na kulturę, rozbrojeni możecie sobie od czasu do czasu wybrać "mniejsze zło".
W wypowiedzi kolegi Markpol uderzyła mnie IGNORANCJA i nieznajomość tematu który zawarł w swojej wypowiedzi. Panie! kaszankę się na pęta sprzedaje. Salceson można pokroić! Co do do reszty to się zgadzam.
Towarzyszko Bhakaaaka...( łatwiejszefo nicka nie było?)
Jestem Ździchem. No... Może nie tak do końca. Lubię książki poczytać, of czasu do czasu do czasu do teatru ( raz w roku) drugim językiem posługuję się tak samo jak i pierwszym... Też miałem kiedyś podobny punkt widzenia. Do momentu kiedy przyszło zderzenie z prawdziwym życiem, i zroUmiałem że to ja jestem kowalem swojego losu i naiwnością byłoby oczekiwać benafitów od "państwa" . Niczego nie ma za darmo. Ktoś za to płaci. Dlatego wybrałme Usa bo jak mam ochotę to sobie spluwą powywijam , jak chce to mam konto w banku i a jak nie chcę to nie mam. Jak mam ochotę komuś za pracę zapłacić gotówką to to robię bez wiedzy banku, rządu i kogo tam jeszcze, jeżeli chcę żreć żywność modyfikowaną GMO to żrę, a jak nie to nie muszę. I wiem że to JA jestem przewodnikiem stada króre nazywa się rodziną i to jest mój obowiązek żeby stado mogło bezpiecznie się rozwijać i miało wszystkie potrzebne do rozwoju czynniki. Państwo nie musi być mim opiekunem. Jako imigrant wiem że moją rolą jest zbudować podwaliny pod ciś większego, aby potem moje dzieci mogły to rozwijać i to one będą miały rzeczywisty wpływ na przyszłość tego kraju. ( lub też nie).
Uważam że każdy człowiek ma prawo do życia jak chce i gdzie chce. Ja również mam kolegę którego od lat domem jest ulica, ale koleś inteligentny, oczytany, dobry fachowiec. I myślisz że próbowałem go z ulicy wyciągnąć? Ani razu. To jest jego święte prawo o decydowaniu za siebie a mnie nic do tego. Chcącemu nie dzieje się krzywda.
Dobra.... 6:20. Lece w kierat. Jak jakieś myśli mnie się uzbierają to wpadnę strzyknąć jadem...


Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety
Benjamin Franklin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 1 miesiąc temu #37148 przez Krzysiek_Szkocja

Wrzucam swoje trzy grosze do tej debaty....przedstawiam Wam "wasatego Mariana", ktory w Newcastle wykorzustujac wolna przestrzen w back garden zbudowal piec do pieczenia labedzi, nalezacych do jej Krolewskiej Mosci :lol:


"The test of our progress is not whether we add more to the abundance of those who have much it is whether we provide enough for those who have little"
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 1 miesiąc temu #37151 przez Krzysiek_Szkocja

Apeluje o spokoj :) Konrad - polska emigracja w Ameryce ma ponad stuletnia historie, w UK to ledwo pol wieku i dwie fale emigrantow z Polski (powojenna - jakies 10 tysiecy i "pounijna" - jakis milion), glowa do gory, gdyz polski kon trojanski jest juz na Wyspach i polska ludzkosc sie mnozy na potege a to pokolenie wychowane tutaj na miejscu bedzie zajmowac nalezyte miejsce w brytyjskim spoleczenstwie oraz zadba o reprezentowanie swoich interesow na forum polityki B)


"The test of our progress is not whether we add more to the abundance of those who have much it is whether we provide enough for those who have little"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  
Czas generowania strony: 0.220 s.

Zaloguj or Załóż konto