× Tutaj możesz brać udział w dyskusjach i tworzyć nowe tematy dotyczące pobytu stałego w Kanadzie.

Topic-icon Możliwosci uzyskania rezydencji itd

Więcej
2 lata 3 miesiąc temu #48857 przez Krzemien

Witam,
Nosze sie od dłuższego czasu z planem wyjazdu do Kanady.
Sytuacja jest troche inna niz standardowa - gdyz chcialbym to zrobic tak jakby jako wczesniejszą emeryture - w okolicy 45 roku życia. Wtedy chcialbym w miare mozliwosc zamknac rodzial pracy ktora aktualnie wykonuje i ewentualnie pracowac wtedy zdalnie przez internet, lub dorywczo lokalnie.
Chcialbym miec mozliwosc przeniesienia sie troche z zyciem do Kanady, przyjezdzajac od czasu do czasu do PL.

Wiem ze moge jako turysta byc w Kanadzie przez pol roku, potem wrocic i ponownie pojechac z tego co wiem. Jednak nie wiem jakie sa minusy bycia turstą na dłuższa metę w tym kontekscie. Moze bym zakupil jakies mieszkanie w przyszlosci, prawo jazdy itp rzeczy. Oczywiscie jako turysta nie moge pracowac lokalnie. Chyba ze zdalnie przez internet pracujac w domu. ( jestem grafikiem )

Jakie sa mozliwosci starania sie o status rezydenta majac juz ponad 40 lat. Chodzi mi i inne mozliwosci niezalezne od pokazywania ze brakuje takich a nie innych specjalistow na miejscu i ze jestem niezbedny. Wolalbym nie wiazac sie jakąkolwiek firma - preferuje zawody wolne.
Jak wyglada ewentualne kupno ziemi i domu nie bedac rezydetentem ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 3 miesiąc temu #48859 przez Lyda

Jak masz Work Permit to banki chca minimum 30%wplaty wlasnej na dom(kredyt) jak masz PR to minimum 5% chyba widzialem,ale jak chcesz przyjechac na 'turyste' bez pracy (bo to co przez net bdziesz robil nie moze byc nazwane praca w kanadzie bo nie masz przeciez pozwolenia na praca..) to chyba jedyna opcja w tej sytuacji to kupic dom w 100% za gotowke,bo na jakiej podstawie mialbys dostac kredyt.

Co do samego jerzdzenia na turyste co pol roku ,samo to zdaje mi sie banalne i raczej meczace ,niz nazwac to emerytura..
Najlepsza opcja to zawsze droga do permament resident ktore otwiera duzo wieksze pole manewru,ale jako turysta bez pracy itp to chyba nie ma zadnej opcji aplikowania o pr,chyba,ze udalo by Ci sie dostac z Express Entry (nie wiem jak to tam z grafikami jest,ale zobaczyc mozesz zawsze)

Reasumujac to na turystycznej wizie to ja sobie w ogole nie wyobrarzam zycia tutaj :)
PS. W manchester na expo pracy patrzylem w marcu jakos (chyba kolo pazdziernika jest kolejne ) i bylo duzo firm szukajacych grafikow ,informatykow itp mowisz,ze nie chcial bys dla kogos pracowac ale zdaje mi sie to najlepszym wyjscie na start chociaz pare lat sie ogarnac dostac PR a potem to juz mozesz sam sobie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 3 miesiąc temu #48860 przez sakura

Ciężko sobie wyobrażić, że przez kolejne 30-40 lat będziesz do Kanady przyjeżdżał jako turysta i jakiś urzędnik się po drodze nie zorientuje, że to nie jest w celach turystycznych :-)


Plany są po to żeby je zmieniać.. ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • pruszynka
  • pruszynka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Złoty forowicz
  • a życie toczy się dalej...
Więcej
2 lata 3 miesiąc temu #48863 przez pruszynka

Dokładnie - raz wjedziesz na turyste, ok. Drugi raz się uda - fajnie, no, powiedzmy, że będziesz miał farta i uda się 3 raz. A co potem? Wiesz, że urzędnik może Ci powiedzieć na granicy, że tym razem to coś kombinujesz i wracasz do Polski najbliższym samolotem? Całą Twoja historia jest zapisana - dokładnie wiedzą kiedy przekraczasz granicę.

Również wróże Ci problemy z wynajęciem lokalu mieszkalnego - tu aplikując potrzebujesz przedstawić swoje dochody, w $ bo nikt się nie będzie bawił w przeliczanie walut - konkretny świstek potwierdzający dochody. Oficjalnie w CA zatrudniony nie będziesz. W tym momencie może być trudno. Chyba, że będziesz mieszkał w hotelach ale raczej nie o to Ci chodzi.

Kolejna sprawa to ubezpieczenie zdrowotne. Na wizie turystycznej nie przysługuje Ci NIC. Musisz się ubezpieczyć prywatnie. Oczywiście jest wiele ubezpieczalni, które to zrobią - kwestia kwoty i co w zamian będziesz miał.

Kupno domu, samochodu to chyba tylko za żywą gotówkę... nie wiem, jak by wyglądało ubezpieczenie - tu być moze dało by się na turystycznej. A jeśli nie - to nie wyjedziesz z salonu samochodowego nawet (trzeba podać numer ub. przy odbiorze)


pl2ca.blogspot.com/ - nasz blog - trochę formalności, turystyki i zwykłego życia rodzinnego w Ontario.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 3 miesiąc temu - 2 lata 3 miesiąc temu #48864 przez leon

Krzemien napisał:

...jestem grafikiem

masz bardzo poszukiwany zawod wiec niebaw sie w jakies kombinacje ... po przyjezdzie , na granicy popros o work permit ... wtedy bedziesz mial z glowy te wszystkie biurokratyczne procedury .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 3 miesiąc temu #48865 przez Krzemien

Dziekuje za informacje. O takie wlasnie mi chodzi. Czy fakt ze juz mam 37 lat a bede chcial to zrobic po 40tce nie dyskwalifikuje mnie z takich rzeczy ?

Nie wiem jak jest z prawem w kontekscie pracy online - ja fizycznie nie pracuje na miejscu dla nich tylko jezdze sobie wypoczywac i pracowac zdalnie. Duza liczba grafikow podróżuje po calym swiecie freelanc'ujac online przez siec i nikt tego nie traktuje jako praca w danym kraju.

A moze wystarczy zalozyc wlasna firme na miejscu.

Czy takie podróżowanie w najgorszym przypadku to cos zlego ? Przecież nikt nie robi nic zlego - lubie Kanade i chetnie tam posiedze i tyle.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • pruszynka
  • pruszynka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Złoty forowicz
  • a życie toczy się dalej...
Więcej
2 lata 3 miesiąc temu #48869 przez pruszynka

Wiesz, tu nie chodzi o to, co w Twoim mniemaniu jest "nic złego". Postaw się w sytuacji urzędnika na granicy i z jego perspektywy spójrz na sprawę. Kanada walczy z nielegalnymi pracownikami - m.in. po to sa wymogi dotyczące aspektów finansowych na wizie turystycznej (musisz mieć określoną kwotę na czas pobytu). Ty wiesz, że będziesz robił to co robisz, ale skąd ten urzędnik ma to wiedzieć, zwłaszcza, ze wjeżdżasz tam któryś raz z kolei? Skąd ma mieć pewność, ze nie pracujesz na czarno?
A tak na marginesie - coś mi w głowie świta, ale mogę się mylić, więc sprawdź to przy okazji. Czy nie jest tak, że rozliczenie podatkowe robi się w tym kraju, w którym przebywa się większość czasu? Może ktoś coś wie na ten temat? Być może, że coś mi się pokręciło, ale warte sprawdzenia.


pl2ca.blogspot.com/ - nasz blog - trochę formalności, turystyki i zwykłego życia rodzinnego w Ontario.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 3 miesiąc temu #48871 przez Krzemien

Jest cos takiego jak domniemanie niewinnosci przecierz. Nikt nie moze zakladać ze wszyscy jada do Kanady czy Stanow pracować. Niektorzy chca tam posiedziec - odpoczac i przebyac z ludzmi o innym nastawieniu do zycia niz np w Polsce i tyle. Ja w tej chwili rozważam pare opcji i zastanwiam sie nad prawem wobec tych planow. Oczywiscie mnie w tej chwili nie stac na takie rzeczy - ale przecierz ktos moglby chyba kupic sobie dom czy mieszkanie w Kanadzie i nie pracowac tylko przebywać.

Mniejsza o teoretyczne dyskusje. Zastanawiam sie nad faktycznymi opcjami bo wydawalo mi sie ze Kanadyjczycy są normalniejsi w tych sprawach.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • pruszynka
  • pruszynka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Złoty forowicz
  • a życie toczy się dalej...
Więcej
2 lata 3 miesiąc temu #48874 przez pruszynka

Tak - i po to jest opcja wizy turystycznej na 6 miesięcy.
Wiesz... wystarczy poczytać statystyki, ile ludzi próbuje dostać się do Kanady, ile ludzi jest łapanych na pracy na czarno, przesiedzeniu wizy i innych nie do końca legalnych spraw emigracyjnych.
Nie dziwi mnie w ogóle, że na granicy są takie Cerbery broniące wstępu, sprawdzające każdą datę i papierek, patrzących podejrzliwie na człowieka na wizie turystycznie ze $100 w kieszeni który twierdzi, ze zwiedzać przyjechał na pół roku. Nikt nie będzie się wgłębiał, że a może będziesz zdalnie pracował, a moze coś tam, a może spadek niedługo dostaniesz. Ich obchodzi sytuacja tu i teraz, na granicy, suche fakty.

Wiem, że to trochę przykre, takie formalności, sami przez to przechodziliśmy, chociaż nam udało się gładko.
Jedyna moja rada - szukaj możliwości wyjazdu, która pozwoli Ci tu zostać bez bawienia się w wizy turystyczne, bo to bardzo ryzykowne (urzędnik będzie miał prawo Cię nie wpuścić z podejrzeniem, ze pracujesz na czarno po prostu). Nie jesteś jeszcze aż tak stary :) Ewentualnie rozpatrz sytuacje z założeniem jednoosobowej firmy tutaj - poszukaj na stronach rządowych, jak to formalnie wygląda (obabwiam się, ze wiza turystyczna nie wystarczy)

Powodzenia i wytrwałości życzę. Kanada to piękny kraj warty poznania - po dwuletnim pobycie tutaj, stwierdzam jednak, że głównie dla ludzi z już unormowaną sytuacją pobytową...


pl2ca.blogspot.com/ - nasz blog - trochę formalności, turystyki i zwykłego życia rodzinnego w Ontario.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 3 miesiąc temu #48877 przez Krzemien

Masz absolutna rację. Z tego własnie powodu chce sobie wszystko przemyśleć i przeanalizować plusy i minusy. Nie zyje mi sie zle w Polsce, na dochody nie narzekam. To raczej byłby krok ze względu na cheć zmiany środowiska i doświadczenia nowych rzeczy. na pewno jeszcze pare razy pojadę sobie w różne miejsca Kanady turystycznie na 2-3 tygodniowe wizyty powąchać klimat w każdym rejonie.

Ciekawy jest ten temat zakladania własnej firmy w Kanadzie - czy w takim przypadku dostaje sie permanent residence ? Mam od wielu lat działalnosc gospodarczą tutaj - nie widze przeciwwskazań aby przenieść ją ewentualnie do Kanady. Jest jeszcze kwestia podatków która może być niekorzystna.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  
Czas generowania strony: 0.210 s.