× Tutaj możesz brać udział w dyskusjach i tworzyć nowe tematy dotyczące pobytu stałego w Kanadzie.

Topic-icon Lifestyle vs survival (of immigration processes)

  • Preryjny
  • Preryjny Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Platynowy forowicz
  • prairie seer
Więcej
2 lata 7 miesiąc temu #46649 przez Preryjny

Starzy Indianie wiedzieli, ze podbijanie oczekiwan prowadzi do rozczrowan.


Dzisiaj to wczoraj jutro.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 7 miesiąc temu #46653 przez Wojtek

Przy podejmowaniu decyzji o wyjeździe na emigrację z Polski, w obecnym czasie decyduje lajfstajl. Podobnie jak migracja z mniejszych miast do większych wewnątrz kraju. Do Europy Zachodniej, najcześciej wyjeżdża się, aby poprawić sobie byt, lub tak dostosować sobie rzeczywistość, aby odpowiadała wzorowi lajfstajla, jaki się pragnie osiągnąć, który wcześniej w warunkach rodzimych nie był do osiągnięcia.

Survival widuję regularnie wśród Polonii w Irlandii. O lajfstajlu raczej nie ma mowy przy EUR190/tydzień zasiłku lub alternatywie EUR8.65 za godz. pracy przy drastycznie rosnących kosztach (prze)życia. Polacy w Zachodniej Europie przy poprawnemu politycznie ostatniemu napływowi stali się IV kategorią mieszkańców. W Toronto Polak wciąż jest u siebie jak każdy inny i brak odczuwania zjawiska nacjonalizmu jak to ma miejsce w Europie.

CAD14+/godz. ca$h w Toronto jest porównywalne do wartości EUR14+/godz. cash w Dublinie. Siła nabywcza jest nominalnie porówywalna CAD1=EUR1. Koszty życia w UK/Irlandii jednak rosną szybciej niż Kanadzie.
Możliwość wynajmu pokoju u polskiej rodziny w Toronto właściwie na telefon z gazety i wprowadzenie się w tym samym dniu, przy cenie CAD400+/mies. W Dublinie w centrum miasta, city centre, np. D8, D7, D1 brak aktualnych ofert, a wynajęcie pokoju obecnie kosztuje EUR500/600+/mies. To dopiero jest survival.
Z obserwacji znajomych, którzy przybyli do Toronto 5-4-3-2 lat temu 1 rok i mniej obserwuję jedną wspólną cechę. Po początkowym zaczerpnięciu pewnych informacji na forum, występuje brak ochoty na zabieranie głosu w jakichkolwiek dyskusjach, które miałyby świadczyć o pozytywach przybywania i życia w Toronto. Zachęcanie zadowolonych z życia i właśnie lajfstajla w Toronto nie daje rezultatu. Tutaj życie rzeczywiste ma tak wiele do zaoferowania, że na świat wirtualny najczęściej brakuje czasu, chęci. A ha, jeszcze jedno. Lajfstajl oferuje tak wiele, a czas leci tak szybko, że śledzenie jakichkolwiek informacji o zmianach w prawie imigracyjnym jest w rzeczywistości nierealne. Istnieje preferencja: zarabiam (tutaj w Toronto) - płacę (tym, którzy trzymają rękę na pulsie). Zachęcanie do śledzenia bieżących informacji imigracyjnych w internecie, a przynajmniej na forum, tym, którzy tutaj już są i pracują, nie zdaje rezultatu. Natura ludzka. Wygodnictwo: mam pieniądze - płacę, stać mnie.


"A Nation's greatest enemy is the small minds of its small people"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Preryjny
  • Preryjny Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Platynowy forowicz
  • prairie seer
Więcej
2 lata 7 miesiąc temu - 2 lata 7 miesiąc temu #46661 przez Preryjny

Wojtek napisał:

lajfstajl.

Styl zycia nielegalnego immigranta?

btw.....Express Entry ma byc zmodyfikowany, beda punkty za rodzine. Na pewno jest grupa planujacych wyjazd do Kanady, ktorzy powinni brac taka mozliwosc pod uwage.


Dzisiaj to wczoraj jutro.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 7 miesiąc temu #46671 przez ptoki

Preryjny, w jakim sensie bedą punkty za rodzinę?
Czy rodzina będzie punktowania dodatkowo za to że jest ich więcej niz samotny kawaler?

Co do sprawy poruszonej przez Wojtka:
Akurat to obumieranie forów jest dosyc naturalne. Jak ktos potrzebuje coś z forum to korzysta, czyta i pisze. Jak juz opanuje dany temat to potrzeba zbierania informacji zanika.
I to jest w pewnym stopniu dobre że ludziska tak dobrze sobie dają radę że posty w rodzaju "przespałem formalności, czas mi sie kończy co mam robić?" są dosyc rzadkie tutaj.
Z drugiej strony jak ktos przychodzi i pyta zamiast czytac historyczne posty to nie zawsze dostaje aktualna odpowiedź tylko jest odesłany na strony CIC.
Nie żebym narzekał na atmosfere na forum bo tu naprawde sporo informacji mozna wyciagnąć ale rozumiem skąd sie bierze jego aktualny kształt.
Tu może wtrącę pewną myśl. Ludzie sie często zastanawiają po co ludziom religia/wiara. Komuniści chcieli ja wyciąć wychodząc z założenia że jest niepotrzebna aby społeczeństwo było spójne, trwałe.
Ale oni nie rozumieją prostej sprawy: Religia wymaga aby sie wspólnie zbierać. Niezaleznie od statusu, wieku, zawodu, wykształcenia ludzie sie zbieraja razem na mszy, chrzcinach, ślubach, pogrzebach. To pozwala im sie sprawniej kontaktować, znać razem, bardziej sobie ufać, szybciej sie dowiadywać co w okolicy sie dzieje.
Niby mozna czytac raporty policyjne, biuletyny gminne, gazetki itp. Ale wtedy kazdy musi wyłuskiwać ważne informacje a tak społeczność pomaga.
Podobnie jest z klubami sportowymi. Choc na sporo mniejsza skalę.
Sam byłem członkiem paru forów i po jakimś czasie albo one obumarły albo sam zmieniłem zainteresowanie i przestałem je odwiedzać. Taka naturalna kolej rzeczy.

Dlatego bardzo doceniam to że sa jeszcze tutaj osoby którym sie chce i utrzymują troche ruchu oraz pomagają w oliwieniu mechanizmów imigracyjnych.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Preryjny
  • Preryjny Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Platynowy forowicz
  • prairie seer
Więcej
2 lata 7 miesiąc temu #46673 przez Preryjny

Punkty za rodzine w Kanadzie.


Dzisiaj to wczoraj jutro.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 6 miesiąc temu #46693 przez Konrad

Wojtek napisał:

Z obserwacji znajomych, którzy przybyli do Toronto 5-4-3-2 lat temu 1 rok i mniej obserwuję jedną wspólną cechę. Po początkowym zaczerpnięciu pewnych informacji na forum, występuje brak ochoty na zabieranie głosu w jakichkolwiek
dyskusjach, które miałyby świadczyć o pozytywach przybywania i życia w Toronto.

Janusze i Grażynki nie chco sie dzielić swojo wiedzo.
;)


Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety
Benjamin Franklin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 lata 6 miesiąc temu - 2 lata 6 miesiąc temu #46698 przez jabi

Konrad od Januszy prosze z daleka tzn. z bliska ale z daleka od insynuacji, Janusze to tez fajne chłopaki nie tylko Ryśki I Marciny.
W widze z edzis 26,11 w Polsce sa imieniny Konrada to wszystkiego najlepszego itd, itp, oby ci sie wiodło.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  
Czas generowania strony: 0.208 s.

Zaloguj or Załóż konto