× Here you can discuss whatever you want

Topic-icon W polu i zagrodzie. Tydzień na działce ;)

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu #41748 przez Konrad

Jak tam panie Leonie? Pomidory już wysiane?


Jaki jest kon kazdy widzi.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu - 4 lata 7 miesiąc temu #41753 przez leon

Konrad napisał:

Jak tam panie Leonie? Pomidory już wysiane?

Jeszcze nie , u mnie najlepszym terminem jest koniec lutego i wtedy zaczne robic rozsade , nie tylko pomidorow ale kalafiora , kapusty , kalarepy , selera , wszystko z organicznych nasion ... zadnych podkrecanych , modyfikowanych ... reszta warzyw prosto do gruntu z ziemniakami wlacznie . Przez te mrozy panie prund troche kosztuje bo w szklarni sa kwiatki , nawet takie dla ktorych ponizej + 10 to za zimno ... i znowu ludzie beda sie dziwic ze u was tak pieknie kwitna a u mnie niechca ale ... kolezanka malzonka jest botanik wiec z roslinkami niema klopotow .


Ixora coccinea ( potoczna nazwa jungleflame ) .





ladne ? ... w cieplych krajach mozna z niej zrobic zywoplot ... u mnie ta roslina rosnie w donicach .

Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu - 4 lata 7 miesiąc temu #41757 przez Konrad

Piękne kwiaty. Ja niestety z kwiatów to tylko pachnący groszek. A dzisiaj rano posiałem pomidory. W pracy koło okna postawiłem, niech rosną. W kapustę i inne nie będę się bawił. Na mojej 7ej klasie to tylko pomidory, pietruszka, seler i ogórki rosną.
A kartofle na rozrusznie ziemi posadziłeś czy na handelek pod dworcem ? ;)
( generalnie to nawet mógłbym mieć 5 kur i koguta , na tyle town pozwala, ale to sobie odpuszczę, bo to albo lisy, albo racoony by mi lewentarz pomordowały)


Jaki jest kon kazdy widzi.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu #41760 przez leon

Konrad napisał:

A kartofle na rozrusznie ziemi posadziłeś czy na handelek pod dworcem ?

Zeby na przednowku bylo co do garnka wlozyc ... tych kur + koguta zazdrosze , u mnie przepysy nie pozwalaja na inwentarz zywy ... Greenbelt ... tylko roslinki .
Kwiaty ? ... tropikalne bez mala wszystkie kupione w sklepach na koniec sezonu gdy praktycznie zostala z ktoregos zaschnieta lodyga z rownie suchymi liscmi ... najtanszy poszedl za 50 centow ( oryginal $70 ) , inne za $1 ...$3 ... albo wrecz za friko , wystarczy 1-2 miesiace + wiedza ...i roslinka rosnie .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu #41762 przez Konrad

W zeszłym roku dwa krzaczki winorośli posadziłem. Zobaczymy jak odbiją tego roku. Co prawda na owoce jeszcze nie liczę, ale z uwagą obserwuję co mi na tym moim żwirze urośnie.
Skoro o egzotycznych roślinach mowa. W mojej okolicy od kilku lat panuje moda na odgradzanie się od sąsiada bambusami. Wszystko było by ok, ale tkłącza potrafią wypuszczać pędy na działce sąsiada do którego ten chwast nie należy częstokroć niszcząc wypieszczone do granic obłędu trawniki, lub co gorsza, dziurawiàc postawione na powierzchni baseny.
Z tego ci się orientuję, sąsiedni township zakazał bambusa jako rośliny ozdobnej sadzonej do ziemi. O reszcie nic nie słyszałem, ja raczej nie odgradzałbym się w ten sposób. Co prawda, mój sąsiad ( leciwy pierdoła) na początku nawet mi nie odpowiadał na ukłony, ale dał się odczarować kilkoma garściami truskawek i czerwonych porzeczek.
Co do inwentarza hodowlanego. Na własne oczy, 15 lat temu widziałem świnkę hodowaną na własny użytek przez starsze włoskie małżeństwo. Nasi co widziałem to najwyżej kilka uli, no i obowiązkowa wędzarnia, która w jesienne wieczory otula aromatycznym dymem kiełbas, boczków i szynek sąsiedztwo, powodując ślinotok u miejscowych miłośników "italian sausages i potatoe salad" z pobliskiego sklepu samoobsługowego.


Jaki jest kon kazdy widzi.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu #41764 przez leon

Chyba tu same miastowe ... nikogo nie interesuje wyzszosc pomidora z wlasnej uprawy od produktu z supermarketu o twardosci zelazobetonu przewrotnie pomidorem zwanym .
W ubieglym roku zalozylem podobny watek i tak samo ... ani be ani me ... sami milosnicy chemi , chrupiacych frytek , hamburgerow , chipsow itp . smakowitosci popijanych " rust remover " :woohoo:

P.S. Wiecie dzieci jak sie nazywa po angielsku szatkownica ? ... mandolina :

Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu #41784 przez michalxyz

@leon
Najpierw się trzeba dorobić ogródka, żeby mieć gdzie siać ;)


Step by step.

Winnipegger.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu #41785 przez leon

michalxyz napisał:

@leon
Najpierw się trzeba dorobić ogródka, żeby mieć gdzie siać ;)

Tak ... ale brak dzialki nie jest usprawiedliwieniem do kladzenia na talerz niezdrowej zywnosci ... tak samo wygodnym tlumaczeniem przez osoby z nadwaga pochlaniajacymi codziennie junk food jest ze to nie ich wina tylko barow bo jak by nie sprzedawali tego typu zarcia ... oni by nie kupowali a tak ogolnie to do kazdego hamburga powinni dolaczac $1000 jako odszkodowanie .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu #41786 przez michalxyz

@leon
No tak, ale myślałem, że tamat dotyczył siania i jedzenia owoców wysiania ;) Wiadomo, że można poszukać bardziej, wydać trochę więcej i jeść zdrowiej. A przynajmniej mam taką nadzieję, nie mam aż tak dużej wiedzy o rynku artykułów spożywczych w Kanadzie, poza stereotypami, że wszystko modyfikowane i wszystko na antybiotykach - a pewnie można wyszukać coś zdrowszego. W Polsce też już nie ma zdrowego jedzenia, wyroby wędlinopodobne czy coś co ma przypominać ser - to teraz króluje na stołach. Niby jest eco żywność, ale trzeba się mocno naszukać i oczywiście więcej zapłacić, tak często z dwa, trzy razy więcej. No, ale tak to już jest. :)
Ja tam za śmieciowym żarciem nie przepadam.


Step by step.

Winnipegger.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 lata 7 miesiąc temu #41797 przez Adam M.

Przyjaciele maja spory ogrod warzywny i czasami nadmiar pomidorow nam podrzucaja.
Taki pomidor to jaklbys jadl schabowego. Niestety w tym roku nie mieli.
My gotujemy w domu i staramy sie jesc zdrowo, robimy wlasny chleb na wlasnym zakwasie, wlasny bialy ser, nie jemy wedlin tylko pieczone mieso ale jakies calkowite pojscie w samoobsluge w temacie jedzenia jest dla nas niemozliwe ( townhouse condo ).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  
Czas generowania strony: 0.277 s.